Blog > Komentarze do wpisu
POŻEGNANIE JACKSONA
Po raz pierwszy w życiu poczułem coś w rodzaju smutku, gdy przeczytałem o śmierci Jacko. Nigdy wcześniej nie ogarnęło mnie takie poczucie, gdy umarła ikona jakiejkolwiek branży. Niestety, zgodnie z przewidywaniami, zastępy hien żerują na jego odejściu. Zaskoczyło mnie jednak trochę jego pożegnanie, które właśnie oglądam. Mało tu tanich chwytów, mam raczej poczucie, że oglądam coś w miarę prawdziwego.
wtorek, 07 lipca 2009, kurtnovotny